Blog > Komentarze do wpisu
Ranking Tuszy do rzęs...

Odpowiedni tusz do rzęs to najważniejszy element  dobrego makijażu oka...

Dlaczego jest tak istotny? często w codziennym makijażu kobiety skupiają się wyłącznie na podkreśleniu rzęs maskarą - to szybki i łatwy sposób na zaakcentowanie, otwarcie i upiększenie oka rano. dlatego zależy nam żeby efekt był nieskazitelny... nikt nie lubi kiedy tusz skleja rzęsy, osypuje się, tworzy grudki, zbyt szybko wysycha czy podrażnia oko. Często słysze pytanie jaki tusz do rzęs polecam... odpowiedź jest trudna bo to sprawa bardzo indywidualna dla każdej z nas. Poniżej przedstawiam ranking  tuszy jakie miałam okazje przetestować, maskary przedstawiam od miejsca 10 do mojego numeru jeden...

Miejsce 10 Maybelline the colossal volume express


Ta maskara znalazła się w moim rankingu na miejscu ostatnim. Po pierwsze dlatego ,że ma bardzo krótką żywotnośc, zbyt szybko zaczyna się osypywać i kruszyć. Plusem jest duża gruba szczoteczka, jednak efekt mizerny... dlatego nie polecam tego tuszu nikomu.

Miejsce 9 Astor, Volume Artist Mascara


Ten tusz wzbudza wiele kontrowersji... Jego zalety to napewno delikatna konsystencja musu, dzięki której tusz się nie grudkuje i nie osypuje. Jednak jego szczoteczka nie jest najlepszej jakości, często skleja rzęsy zamiast je pogrubiać. Plusem jest napewno ładny efekt długich rzęs i trwałość przez cały dzień.

Miejsce 8 Rimmel, Sexy Curves Mascara

Bardzo przyzwoity tusz do rzęs o ciekawym kształcie szczoteczki. Jest bardzo trwały na rzęsach i nie osypuje się. Delikatnie podkręca rzęsy, jednak nie można po nim oczekiwać efektownego wydłużenia rzęs. Nie wysycha zbyt szybko w opakowaniu dzięki czemu jest bardzo wydajny.

Miejsce 7 Astor, Volume Artist Absolute Cashmere


Bardzo podobny do Volume Artist Mascara jednak o wiele lepszej jakości tusz. Wg mnie ładnie wydłuża, pogrubia i rozdziela rzęsy. Ma bardzo wygodną szczoteczke. Dla mnie jego wielką zaletą jest głęboki czarny kolor ,który nadaje rzęsą piękne wykończenie.

Miejsce 6 Rimmel glam eyes

Kolejny tusz, który na początku świetniee maluje, rozdziela, wydłuża i pogrubia rzęsy. Natomiast bardzo szybko zaczyna gęstnieć i tworzyć grudki. Plusem jest napewno bardzo głęboka czerń i wygodna szczoteczka, która nakłada idealna ilość tuszu na rzęsy. Wśród moich koleżanek słysze bardzo podzielone opinie na temat tej maskary, wielu go uwielbia a wielu żałuje zakupu.

Miejsce 5 Maybelline, Pulse Perfection Vibrating Mascara


Kilka miesięcy po tym jak lancome wypuścił na rynek innowacyjną maskarę wibrującą, maybelline pokazuje światu swoją wersje tej słynnej maskary. Szczerze mówiąc byłam bardzo sceptyczna jeśli chodzi o wibracje. Od dwóch tygodni używam tego tuszu i musze przyznać ,że jestem mila zaskoczona... ładnie wydłuża rzęsy, podkręca, nie osypuje się i nie grudkuje... czasem jednak lekko skleja rzęsy dlatego znalazł się sie na 5 miejscu. Przetestowałam jak działaja wibracje i faktycznie rzęsy są dzięki nim bardziej rozdzielone.

Miejsce 4 Astor, Look Out mascara



Jeśli chodzi o tusze Astor, ta maskara do zdecydowanie mój numer 1! Pięknie wydłuża rzęsy, nie skleja, jest bardzo trwała, nie wysusza rzęs. Jest bardzo żywotna, nie wysycha. Cena jest bardzo niska w porównaniu do jakości. Myśle ,że jeszcze nie raz wróce do tego tuszu!

Miejsce 3 Yves Saint Laurent Mascara Volume Infini Curl



Bardzo wytworna i niestety bardzo droga maskara. Jej zalety to piękna głęboka czerń jaką nadaje rzęsą, niesamowite podkręcenie i trwałość przez wiele godzin. Minusy? ten tusz ma jedną wielką wadę... na początku bardzo dużo tuszu osadza się na szczoteczce, jednak po krótkim czasie maskara zaczyna gęstnieć i wysychać w opakowaniu... Szczerze mówiac wg mnie nie jest warta swojej ceny.

Miejsce 2 Max Factor, False Lash Effect Mascara


Wszyscy ,którzy śledzą moje filmiki na youtube wiedzą ,że jestem wielką fanką tuszy od max factor! Ten tusz uwielbiam po pierwsze za niesamowicie dużą szczoteczke, którą w kilka sekund można idealnie umalować rzęsy. Jednak nazwa tego tuszu jest troche myląca.. nie daje on tak spektakularnego efektu sztucznych rzęs, powiedziałabym ,że efekt jest bardziej naturalny, ale mimo wszystko cenie sobie tę maskarę za trwałość i pięknie rozdzielone rzęsy.

Miejsce 1 Max Factor masterpiece Max


Dla mnie wciąż nieustannie ten tusz pozostaje numerem jeden! Uwielbiam go za elegancję, pięknie rozdzielone rzęsy, zero osypywania czy grudek.  Pięknie pogrubia, wydłuża i unosi rzęsy. Wg mnie ta maskara nie ma żadnych minusów. Zawsze mam ją w swojej kosmetyczce i wszystkim polecam!

niedziela, 21 lutego 2010, beauty.choice

Komentarze
Gość: monitkaz, 77-253-191-94.adsl.inetia.pl
2010/02/22 19:05:29
witaj :)) bardzo ciekawy temat ;))
mialam masterpiecie i bylam zadowolona obecnie uzywam 2000 calorie ale troche ma tendencje do sklejania i zastanawialam sie nad tym False Lash i mam pytanie czy lepiej dziala od masterpiece? i jak uzywa sie tej szczoteczki do malowania bo jesc dosc gruba i krotka a ja zawsze kazdym tuszem pomaluje sobie powieki i skore pod oczami:( wiec polecasz kupno tego tuszu czy moze powrot do masteriece?:))) prosze o odpowiedz;)
-
Gość: , aavk165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/23 11:11:13
Czy mogłabyś napisać coś o pędzlach jakich używasz? Planuję taki zakup i zastanawiam się nad firmą.
-
Gość: , net-91-213-255-16.nsystem.pl
2010/02/23 12:31:59
Od false lash wolę masterpiece,ale moze warto wypróbować obie, jeśli chodzi o szczoteczke false lash - lubie ją i nie sprawiała mi żadnych problemów mimo swojej wielkości, pozdrawiam.
-
2010/03/07 18:43:57
Ja obecnie testuję Sexy Curves Mascara i powiem tak: jest całkiem fajna, bo nie skleja rzęs, nie osypuje się, tylko trochę taka mało efektowna jest na rzęsach czyli nawet po podwojnej aplikacji jest słabo widoczna...:(
-
Gość: yaska, host-89-191-160-80.tvteletronik.pl
2010/10/28 12:57:09
ooo... kolejny już raz czytam o tym tuszu wibrującym, warto to kupić? ile kosztuje?
w sumie to muszę sprawdzić jakie kosmetyki są do wygrania w konkursie maybellinetrends, moze uda sie ten lub jakiś inny fajny tusz zdobyć za darmo ;)
-
Gość: monika, host-89-230-46-131.prabuty.mm.pl
2011/01/19 22:24:50
masterpiece jest świetnym tuszem ale przez pierwsze 2 tygodnie używania. Później robi się gęsty, suchy i skleja rzęsy. Wypróbowałam wszystkie tusze z MF i powiem szczerze że dla mnie numer jeden to MAX FACTOR Lash Extension Effect. Jego szczoteczka jest poprostu boska, cudownie rozdziela rzęsy i pięknie je wydłuża. Przed malowaniem warto użyć delikatnie zalotki to efekt będzie jeszcze bardziej bajeczny. Nałożenie drugiej warstwy tuszu pięknie je pogrubia. Co do tuszy MF wszystko zalęży od tego jakie kto ma rzęsy i jakie ma sie zdolności w malowaniu rzęs jak i "obsługi" szczoteczki ;) Masterpiece i false lash wymaga sporej zdolności malowania rzęs aby uzyskać piękny efekt, natomiast Lash Extension Effect jest dużo łatwiejszy w obsłudze i bez większych zdolności manualnych można uzyskać piekne rzęsy. Naprawdę POLECAM!!!
-
2011/06/02 23:16:51
Dla mnie tylko ten: www.nowenowe.pl/makijaz/rankingi/szczegoly/linia,964,produkt,7447.html
Rewelacja, ale trzeba wydac pare zlotych... i tak warto :))))
-
Gość: , 89-75-38-223.dynamic.chello.pl
2012/09/12 12:04:23
Od zawsze preferowałam naturalny wygląd. Jednak czasami warto sie pomalować;) Przyznam się, że jak sie maluje to lubie porządne kosmetyki. Ostatnio dużo czytałam o tym na różnych forach. Kupiłam sobie Lancome Hypnose Drama, tusz do rzęs, 6,5ml i powiem ze jest super.
www.nokaut.pl/tusze-do-rzes/lanc ... 6-5ml.html
Funkcjonalny i ładnie rozprowadza się po rzęsach. Oczy wyglądają nieziemsko ;)
-
Gość: kiik, apn-95-41-68-24.dynamic.gprs.plus.pl
2012/12/08 21:25:50
Akurat mam tusz do rzęs Astor LookOut i jakoś nie jest on taki świetny jak go opisujesz. Skleja rzęsy, kruszy się i do tego był dosyć drogi, bo 30zł. Szkoda kasy.
-
Gość: , 88-199-6-236.tktelekom.pl
2012/12/26 21:26:46
-
Gość: , 88-199-6-236.tktelekom.pl
2012/12/26 21:26:59
-
2013/08/29 12:38:51
Hej. Miałaś może tusz Max Factor 2000 Calorie? Zastanawiam się właśnie nad jego kupnem, ogólnie kończą mi się tusze i potrzebuje coś lepszego, wydłuży i pogrubi, ale co najważniejsze nie kruszy się i nie robi grudek.
-
Gość: andzia, ip-217-98-62-225.cnet24.pl
2013/11/18 11:14:53
Ja miałam tusz max factor 2000 i byłam zadowolona!właśnie mi się skończył i kupuje nastepny.Cena jest niewielka i efekt który zadowala .